Toruń i Sandomierz bez opłaty klimatycznej?

Ochrona środowiska  31 stycznia 2020

Turyści buntują się przeciw pobieraniu opłaty klimatycznej przez gminy, w których występuje nadmierne zanieczyszczenie powietrza. Pod ich naciskiem jako pierwszy z opłaty zrezygnował Sandomierz.

Toruń i Sandomierz bez opłaty klimatycznej?

Gdzie w Polsce jest smog? W Krakowie i Zakopanem, na Śląsku, to oczywiste… A także w Warszawie. Dopiero gdy problem dotknął mieszkańców stolicy, okazało się, że jest to nośny temat polityczny i że może stanowić ważny wątek w kampaniach wyborczych.

Gdybyśmy poprosili losowo wybraną grupę Polaków o wskazanie miast z problemem smogu, mało kto wskazałby takie lokalizacje jak Sandomierz czy Toruń. Choć jeśli się nad tym zastanowić, to mamy tu idealne warunki, by utrzymywało się zanieczyszczone powietrze. Miasta te nie mają zaplanowanych klinów nawietrzających. Duży udział niskiej jednorodzinnej zabudowy oznacza niskie kominy i brak rzetelnej kontroli nad jakością używanego paliwa. Polityka dotycząca opłat za parkowanie nie zachęca do korzystania z alternatywnych środków transportu.

Gminy dysponują zestawem skutecznych narzędzi, by eliminować smog, a mieszkańcy, głosując w wyborach, mogą wywierać na rządzących nacisk, by problem doczekał się rozwiązania. Do tego nie zamierzamy się wtrącać. Kiedy jednak jedziemy w charakterze turystów do takiego zanieczyszczonego miasta i zostajemy obciążeni obowiązkową opłatą klimatyczną… wtedy czujemy, że czas wziąć sprawy w swoje ręce.

Beniamin Łuczyński, rzecznik prasowy Stowarzyszenia Miasto Jest Nasze, został takim klimatycznym turystą. Po pobycie w Toruniu i Sandomierzu zaskarżył do sądu opłatę klimatyczną, którą musiał ponieść. Argumentował, że nie powinno się płacić za coś, czego się nie otrzymuje – w tym przypadku: za zdrowe i czyste powietrze.

Sposób nagłośnienia tematu okazał się skuteczny. Nagle o zanieczyszczonym powietrzu w tych miastach napisały ważne lokalne i krajowe media:
https://www.se.pl/torun/torun-przed-sad-o-co-poszlo-aa-NTM4-2Hhv-uNqH.html
https://www.onet.pl/?utm_source=podroze.onet.pl_viasg_podroze&utm_medium=referal&utm_campaign=leo_automatic&srcc=ucs&pid=7d1c20ce-eeb4-4d5e-a941-a5f9ce3e65b6&sid=459e5dc7-ef0c-4bea-8123-4dc270735c66&utm_v=2
https://torun.wyborcza.pl/torun/7,48723,25597236,turysta-skarzy-torun-do-wsa-za-pobor-oplaty-miejscowej.html
https://tvn24.pl/polska/oplata-klimatyczna-w-miastach-o-zlej-jakosci-powietrza-3208325

Równocześnie podobną opłatę miejscową – tym razem w Szczyrku – zaskarżył katowicki radny i aktywista Patryk Białas.

Co może zrobić samorząd?

Oczekiwalibyśmy, że lokalni włodarze szybko i sprawnie zareagują na taki kryzys wizerunkowy. Rozwiązania są w zasięgu ręki. Władze miasta mogą wprowadzić zakaz palenia paliwami stałymi. Mogą wprowadzić program termomodernizacji budynków. Można bardzo znacząco ograniczyć ruch samochodowy, i to na kilka sposobów: wprowadzić opłaty za parkowanie dla przyjezdnych, zakazać wjazdu prywatnych aut do centrum, no i wreszcie zachęcać do korzystania z transportu zbiorowego. Takie skoordynowane działania nie tylko sprawią, że powietrze w naszym mieście będzie czystsze. Poprawią też jakość życia mieszkańców: ocieplony i podłączony do miejskiej sieci dom jest wielokrotnie tańszy w utrzymaniu. Ograniczenie ruchu samochodowego zwiększy atrakcyjność i bezpieczeństwo – turyści i mieszkańcy będą się lepiej czuli, wygodnie spacerując po ulicach starego miasta i nie musząc przepychać się między ciasno zaparkowanymi autami.
Co w takim razie z opłatami miejscowymi? Jedna z zaskarżonych przez Beniamina Łuczyńskiego uchwał je ustalających została zniesiona decyzją rady miasta Sandomierza 23 stycznia 2020. Decyzja ta została właśnie opublikowana: http://edziennik.kielce.uw.gov.pl/GetActPdf.ashx?year=2020&book=0&position=500

Co dalej ze smogiem?

Czy uważamy, że brak opłaty klimatycznej w miejscowościach notujących przekroczenie norm jakości powietrza to sprawiedliwe rozwiązanie? Oczywiście tak – nie należy kazać turystom płacić za coś, czego nie dostali.
Czy uważamy, że to krok w dobrą stronę? Oczywiście nie – nie zbliża nas to w żaden sposób do rozwiązania problemu smogu… Choć oczywiście daje mieszkańcom i przyjezdnym ważny sygnał, że problem ten istnieje.

Udostępnij