Łapówki, fury, synekury…

Jawność i uczciwość  29 października 2019

…czyli Warszawa dojną krową dla partyjnych notabli

Łapówki, fury, synekury…

Wielokrotnie pisaliśmy o patologiach w spółkach miejskich, które są ciepłymi posadkami dla partyjnych funkcjonariuszy. Wyobraźcie sobie, że zatrzymany za łapówkę burmistrz Włoch, Artur W., nadzorował (i dostawał z tego tytułu pensje) MIEJSKI WARSZTAT WYMIANY OPON! Tak, to prawda!

Brakuje pieniędzy na bezpieczeństwo na drogach, ale jest na pensje dla osób nadzorujących PGMB „Warszawa”. Ciekawe, ile wynosiło wynagrodzenie Artura W. Dowiemy się tego.

Tak sobie „gospodarują” w Warszawie Jarosław Szostakowski (szef klubu radnych KO w radzie miasta) i Marcin Kierwiński (szef warszawskiej PO). Wszystko, byleby zapewnić swoim ludziom ciepłe posadki.

PS. Ponoć deweloper, co dawał łapówkę, jeździł skromniejszą furą niż maserati burmistrza…

_

Udostępnij