Jak wygląda recykling w Warszawie?

Ochrona środowiska  28 stycznia 2019

Nie tylko zmieszane, czyli jakie są korzyści z segregowania odpadów.

Jak wygląda recykling w Warszawie?

Do 2020 roku 50% odpadów z gospodarstw domowych ma być obowiązkowo poddawane recyklingowi. Teraz jest to zaledwie 27%. Nowe zasady segregacji powoli są wdrażane, warto zatem przypomnieć, jakie korzyści płyną z dokładniejszej segregacji odpadów. Są to między innymi:
– zmniejszenie zanieczyszczania surowców wtórnych,
– wyższa jakość otrzymywanego surowca,
– wyższy poziom odzysku do ponownego wykorzystania.

Jak radzimy sobie z recyklingiem odpadów komunalnych na tle krajów Europy… Nie najlepiej.

W całej Polsce poziom przygotowania odpadów do ponownego wykorzystania i recyklingu był na poziomie 27% w 2017 roku. W Warszawie natomiast wskaźnik ten wyniósł tylko 20,4%. Jesteśmy w tyle Europy. Wyższe poziomy recyklingu i kompostowania osiągają m.in. Słowenia, Litwa, czy Węgry.

Co grozi nam, jeżeli nie osiągniemy tych poziomów?

Nieosiągnięcie w 2020 roku wymaganych poziomów recyklingu oznacza nałożenie wysokich kar pieniężnych, utratę olbrzymich unijnych funduszy na gospodarkę odpadami w wysokości ok. 1,3 mld euro, a także możliwość ponoszenia dodatkowej opłaty za każdy kilogram wytworzonych i niepoddanych recyklingowi opakowań.

Ciężar niewypełnienia celów na poziomie ogólnokrajowym może również zostać przeniesiony na gminy, co grozi m.in. Warszawie. Obecnie gminy, które nie wykonują obowiązku wynikającego z Ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, podlegają karze pieniężnej nakładanej przez Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska. Można przypuszczać że podobne sankcje będą zastosowane także w przypadku nieosiągnięcia wymaganych poziomów recyklingu do 2020 roku.

Nieprzestrzeganie unijnych wskaźników odzysku odpadów wiąże się z ogromnymi karami finansowymi. Za brak realnych działań urzędników, np. nieprzygotowanie przetargu, zapłacimy my wszyscy – w 2019 roku chaosem w altankach śmietnikowych, a w 2020 roku do astronomicznej kwoty 8 mld zł za nieosiągnięcie pułapu pozyskiwania 15% energii z odnawialnych źródeł, dołączy jeszcze groźba kar za niewypełnianie celów związanych z gospodarką odpadami.

W tyle głowy pozostają kolejne dodatkowe koszty, związane z podwyżkami cen prądu.

——————-
A tymczasem MPO bez monopolu na odbiór odpadów w Warszawie.

Skończyła się trzydniowa aukcja ofert w przetargu na odbiór i przewóz śmieci. Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania, które obsługuje obecnie większość dzielnic, wygrało tym razem tylko w sześciu z nich.
Aukcja trwała od środy do piątku w zeszłym tygodniu. Lista firm, których oferty zwyciężyły w aukcji elektronicznej, prezentuje się następująco:

– Byś (Bielany i Żoliborz),
– konsorcjum firm Partner i Jarper (Białołęka i Targówek),
– Lekaro (Mokotów, Praga Południe i Praga Północ oraz Rembertów, Wawer i Wesoła),
– Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania (Ochota, Ursus, Włochy, Śródmieście, Wola z Bemowem)
– konsorcjum firm Suez Polska i Remondis (Ursynów i Wilanów).

Udostępnij