Nie da się w Warszawie walczyć z ubóstwem menstruacyjncym

Miasto kobiet  30 czerwca 2021

Mamy odpowiedź na naszą petycję “Stop ubóstwu menstruacyjnemu”, w której wraz z 21 organizacjami apelowaliśmy do Rafała Trzaskowskiego o powstanie spójnej, rozbudowanej sieci punktów ze środkami higienicznymi dla osób menstruujących. Jest rozczarowująca.

Nie da się w Warszawie walczyć z ubóstwem menstruacyjncym

W petycji zaproponowaliśmy miejsca w których takie punkty mógłby zostać umieszczone. Informacje o lokalizacji punktów miałby się znaleźć serwisie mapowym m.st. Warszawy oraz na mapie w serwisie i aplikacji Warszawa 19115 w celu zapewnienia wiedzy o ich dostępności. Niestety odpowiedź władz stolicy na naszą petycję i ich działania w ostatnich miesiącach mające na celu wyeliminowania zjawiska ubóstwa menstruacyjnego są głęboko rozczarowujące.

Pod naszą petycją podpisało się 21 organizacji. Poznaj treść petycji.

W odpowiedzi Ratusz wskazuje, że dostrzega problem ubóstwa menstruacyjnego i wyraża chęć jego rozwiązania. Jednak rozwiązania, które zapowiada nie są nawet częściowo proporcjonalne do skali potrzeb. Oto dlaczego:

👉 Władze miasta ponownie informują o zapowiedzianej przed złożeniem naszej petycji instalacji 34 różowych skrzyneczek w szkołach na Śródmieściu. Wszystko to w ramach trwającego, aż rok pilotażu, podczas gdy takie rozwiązanie sprawdziło się w dziesiątkach szkół w całej Polsce. Tymczasem w Warszawie jest ponad 400 szkół w 18 dzielnicach. Uczennice z Mokotowa, czy Wawra również zasługują już teraz – nie za rok na życie bez strachu, wykluczenia społecznego, bez zmuszenia do opuszczania zajęć edukacyjnych i ryzyka utraty zdrowia spowodowanego ubóstwem menstruacyjnym.

👉 Ratusz piszę, że w akcje instalacji różowych skrzyneczek są zaangażowane instytucje kultury, ośrodki sportu, OPS-sy, czy biblioteki. Podkreśla, że punktów pomocy – w miejscach prywatnych i należących do miasta – jest ponad sto. To bardzo mało jak na 2-milionową stolicę.

👉 Ratusz podkreśla, że dostrzega potrzebę skoordynowanych działań. Tymczasem dzielnice Warszawy o większej liczbie ludności od całego Płocka mają jeden punkt pomocy jak Ursynów lub nie mają żadnego jak Bemowo. Także Rembertów, Wesoła, Wawer, Ursus, Praga-Południe nie ma ani jednego punktu.

👉 Jedyne co znacząco się zmieniło od tego czasu to umieszczenie w serwisie mapowym m.st. Warszawy mapy różowych skrzyneczek. Obsługa powyższej mapy na telefonie graniczy z cudem, gdyż nie posiada ona wersji mobilnej. Mapy nie umieszczono (co proponowaliśmy) w serwisie i aplikacji Warszawa 19115, co pozwoliłoby rozwiązać powyższy problem i spopularyzować ideę punktów pomocy.

Mapa różowych skrzyneczek w serwisie mapowym Warszawy.

W Krakowie dzięki działaniom miasta trwają pracę nad instalacją różowych skrzyneczek we wszystkich szkołach, bursach, młodzieżowych domach kultury i na basenach działających przy Krakowskim Szkolnym Ośrodku Sportowym. Równolegle różowe skrzyneczki pojawią się w oddziałach Muzeum Krakowa. W sumie powstanie tam ponad 200 punktów pomocy dla osób doświadczających ubóstwa menstruacyjnego.

Da się w Krakowie, nie da się w Warszawie.

 

Udostępnij