Jak walczyć o drzewa w mieście?

Wywiad MJN  Zieleń w mieście  1 lipca 2021

Czy da się powstrzymać wycinki w Warszawie? Jak bardzo potrzebujemy drzew w mieście? Dlaczego wycinamy drzewa? O tym wszystkim rozmawiamy z radnym Miasto Jest Nasze na Żoliborzu, Łukaszem Porębskim. 

Jak walczyć o drzewa w mieście?

Tylko za prezydentury Rafała Trzaskowskiego wycięto 9 tysięcy drzew, przeważnie sześćdziesięcio i siedemdziesięcioletnich. Pomimo, że w tym samym czasie posadzono 332 tysięcy nowych, to zanim będą one spełniały swoją funkcję tak samo dobrze jak te starsze minie jeszcze wiele lat. Stare drzewa często padają ofiarą nowych inwestycji i są ścinane pod parkingi i drogi, chociaż w miastach są niemal niezbędne – pochłaniają zanieczyszczenia i obniżają temperaturę w miastach niwelując przy tym skutki miejskiej wyspy ciepła, stanowią schronienie dla ptaków. Ponadto, częsty widok wysokiej zieleni w mieście uspokaja i uszczęśliwia jego mieszkańców. 

Niejeden mieszkaniec Warszawy zastanawiał się pewnie jak wpłynąć na decyzje władz lokalnych o niepotrzebnych wycinkach. Rozmawialiśmy o tym z Radnym Żoliborza z ramienia Miasto Jest Nasze, Łukaszem Porębskim. Cały podcast dostępny jest tutaj tutaj.

Protest po wycince drzew na Wybrzeżu Helskim, fot. Nasze Miasto

Czy wycinki zawsze są konieczne?

Wycinki dużych drzew i krzewów często nie są potrzebne i nie powinny mieć miejsca, chociaż ich zwolennicy mówią o tym jak przekładają się one na bezpieczeństwo i szeroko pojętą innowacyjność. W obliczu zmian klimatycznych i spowodowanej nim miejskiej wyspy ciepła to brak drzew jest zagrożeniem dla poruszających się tam pieszych – ekstremalne upały i ekspozycja na słońce są przyczyną udarów słonecznych, odwodnienia organizmu, złego samopoczucia i wielu innych, a wszystko to mogą pomóc zwalczać właśnie drzewa, które w upały zmniejszają temperaturę w mieście nawet o kilkanaście stopni celsjusza. Negatywne skutki braku drzew odczuwają nawet kierowcy, bo zaparkowane w słońcu auto w upały nagrzewa się do ogromnych temperatur.

W Warszawie powody wycinek są różne, ale można w nich wyodrębnić dwie główne grupy – drzewo ma stanowić niebezpieczeństwo (grozi zawaleniem, jest suche i spróchniałe) lub przeszkadza w prowadzonej inwestycji. W pierwszym przypadku podmiot odpowiedzialny za drzewo musi wystąpić z odpowiednim wnioskiem do instytucji nadrzędnej (w większości przypadków Urzędu Marszałkowskiego), w którym poda wyniki analizy eksperckiej i wykaże, że drzewo faktycznie stanowi zagrożenie. Jeśli wniosek był poprawnie przygotowany, a analiza merytoryczna, to najczęściej może się okazać, że wycinka najzwyczajniej w świecie jest potrzebna. Czy tak jednak dzieje się zawsze? Nie. Zdarzają się przypadki, w których drzewo może zostać uratowane, ale z różnych powodów urzędnicy decydują się na najprostsze rozwiązanie – wycinkę. 

Wycinka drzew przy PKiN, interweniował konserwator zabytków.

Jak dowiedzieć się o wycince zanim będzie za późno

Wycinkami rzadko kto się chwali. Od urzędów dzielnic po Zarząd Dróg Miejskich wiadomo, że dużej części mieszkańców przeszkadzają i są bulwersujące, stąd ciężko odpowiednio wcześnie dowiedzieć się o planach usunięcia drzew, co jest kluczowe żeby je uratować. Na szczęście są miejsca w których możemy sprawdzić planowane w najbliższym czasie wycinki – strona internetowa Zarządu Zieleni Miejskiej, ogólnopolska baza ekologiczna ekoportal.gov.pl i w niektórych przypadkach strony internetowe urzędu danej dzielnicy. Oprócz tego, jeśli zauważymy na drzewach kropki lub innego rodzaju znaki namalowane farbą w sprayu jest to znak, że prawdopodobnie bada się lub liczy drzewa. Nie zawsze znaczy to, że będą one wycinane, ale warto w takiej sytuacji zachować czujność. 

Ogołocony z drzew i krzewów teren przed śródmiejskim Ratuszem, w tle reprywatyzacja.

Co zrobić, jeśli zauważymy, że drzewa w naszej okolicy będą wycinane?

Jeśli już wiemy, że drzewo ma być usuwane, musimy się dowiedzieć do kogo należy, czyli na czyim terenie rośnie. To zarządca terenu może skierować wniosek o wycięcie drzewa, więc do nich właśnie powinno się kierować swoje skargi. To, do kogo należy dane drzewo można sprawdzić w rejestrze gruntów. Następnie do instytucji zarządzającej terenem lub wydziału ochrony środowiska urzędu dzielnicy musimy skierować pytanie o powód wycinki. Jeśli powodem wycinki jest rzekomy zły stan zdrowia drzewa, możemy poprosić o wgląd we wniosek (o ile już nie jest opublikowany). Może się zdarzyć, że taki wniosek będzie ubogi w argumenty lub nie wynika z niego, że wycinka faktycznie jest konieczna. W takim przypadku z prośbą o pomoc i sprawdzenie drzewa możemy zgłosić się do radnych dzielnicy, urzędu dzielnicy lub Zarządu Zieleni Warszawskiej. Jeśli oprócz nas zainteresowani zatrzymaniem wycinki są też inni mieszkańcy razem z nimi możemy składać pisma czy petycje do właściciela gruntu i radnych.

Więcej o tym, jak ważna jest zieleń w mieście i ile pieniędzy traci Warszawa wycinając drzewa przeczytasz tutaj

Artykuł napisała Emilia Uszczuk na podstawie podcastu Miasto Jest Nasze z Łukaszem Porębskim

Źródła:
https://serwisy.gazetaprawna.pl/samorzad/artykuly/8135394,w-warszawie-za-prezydentury-trzaskowskiego-wycieto-ok-9-tys-drzew.html 
https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,174372,24894569,upal-zamienia-miasto-w-pieklo-oto-jak-ratuja-nas-przed-tym.html 
Udostępnij