Dlaczego deweloperzy powinni płacić za budowę nowych szkół

Nie chcemy republiki deweloperskiej. Chcemy Rzeczypospolitej Polskiej. Silnego państwa, które wymaga wiele od wielkiego biznesu i nie daje mu się ogrywać. Kiedy Polska wstanie z kolan przed branżą deweloperską?

Dlaczego deweloperzy powinni płacić za budowę nowych szkół

Specustawa #LexDeweloper ponownie na agendzie

Partia rządząca chce właśnie zwolnić deweloperów z wymogu, że blisko nowego osiedla budowanego na zasadach specustawy mieszkaniowej musi być szkoła lub przedszkole. Zmiany uzasadniane są problemami z aspektem prawnym przeliczania wolnych miejsc w szkołach i przedszkolach.

Rozumiemy, że obecnie pojawiły się wspomniane problemy związane z wydawaniem zaświadczeń o dostępności miejsc w szkołach i stąd konieczność zmiany zapisu. Nie powinno to jednak oznaczać całkowitej likwidacji zapisów o dostępie do edukacji! Dlatego w przypadku tak nagłych zmian postulujemy zachowanie zapisów dotyczących minimalnych odległości inwestycji od szkoły podstawowej i/lub przedszkola.

Deweloperzy powinni płacić za budowę nowych szkół

My proponujemy dokładnie przeciwną drogę: gdy szkoły nie ma, to deweloper powinien ją zbudować i oddać na cele publiczne. To standard na Zachodzie. Deweloperów na to stać, wypłacają sobie rekordowe dywidendy. A przede wszystkim Polskę stać, żeby i u nas zapanowały zachodnie standardy.

poradniku brytyjskiego Ministerstwa Edukacji oraz Ministerstwa Mieszkalnictwa, z kwietnia tego roku, czytamy: „Deweloperzy powinni płacić za budowę nowych szkół”. Wytyczne tego poradnika mogą być realizowane, ponieważ w Wielkiej Brytanii funkcjonuje pozwolenie planistyczne (planning permission). Pozwala ono samorządom wymóc na inwestorze udział w koszcie budowy i utrzymania infrastruktury w sąsiedztwie.

Postulujemy wprowadzenie takiego porozumienia urbanistycznego w realiach polskich, a specustawa mieszkaniowa byłaby najlepszym do tego instrumentem – i takich specustaw oczekiwalibyśmy od wszystkich rządów. Opłaty uzyskiwane od inwestora powinny być przeznaczane przez samorząd na cele edukacji oraz poprawy jakości życia terenów sąsiednich i byłyby rekompensatą za inwestycję.

Potrzebne zmiany w pozostałych zapisach specustawy

Z uwagi na dotychczasowo przyjęte rozwiązania oraz doświadczenia uchwalania lokalnych standardów urbanistycznych należy oddać samorządom więcej władztwa. Jak? Poprzez zniesienie zapisu o maksymalnym odstępstwie 50% od zapisów specustawy. Specustawa powinna także określać metodologię obliczania wskaźników zależnie od różnych, indywidualnych cech miejscowości. Odgórne narzucenie standardów w postaci liczb, jak i granicy w postaci liczby mieszkańców jest rozwiązaniem sztucznym. Naszym zdaniem to nie liczba mieszkańców determinuje standardy urbanistyczne dla miejscowości, ale jej struktura funkcjonalna i przestrzenna.

Wciąż podtrzymujemy, że specustawa mieszkaniowa #LexDeweloper jest narzędziem poza systemem planowania przestrzennego i jej zapisy są szkodliwe dla ładu przestrzennego Polski. Jeśli jednak ma obowiązywać, niech będzie jak najmniej szkodliwa.

Udostępnij