Buspasy to zdrowy rozsądek i wygoda pasażerów

Transport publiczny  25 lipca 2019

Buspas zapewnia większą przepustowość – przejeżdża nim więcej ludzi. A to chyba w ludziach, a nie w samochodach, powinno się liczyć przepustowość, prawda? Przedstawiamy naszą propozycję wytyczenia sieci buspasów w Warszawie.

Buspasy to zdrowy rozsądek i wygoda pasażerów

Przepustowość

Gdy mówimy, że trzeba stawiać na transport publiczny i ograniczać liczbę samochodów w mieście, zawsze podnosi się chór krytyków: „to oderwane od rzeczywistości”, „ideologia!”. Te „argumenty” zwykle nie są poparte żadnymi wyliczeniami. My policzyliśmy. W godzinach szczytu jeden buspas zapewnia przewóz tylu osób, co… cztery pasy dla samochodów.

Nie kieruje nami nic innego niż zdrowy rozsądek i kalkulacja ekonomiczna. Chcemy w mieście takich rozwiązań, które pozwalają na jak największą wydajność przy jednocześnie jak najniższych kosztach dla środowiska i zdrowia mieszkańców. Dlatego chcemy więcej buspasów, a mniej pasów dla indywidualnych samochodów. Buspas zwyczajnie zapewnia większą przepustowość – przejeżdża nim więcej ludzi. A to chyba w ludziach, a nie w samochodach, powinno się liczyć przepustowość, prawda? Buspas sprawia także, że autobusy kursują punktualniej, ponieważ nie stoją w korkach.

Dlatego uderza logika, zgodnie z którą na dwu-, a nawet trzypasmowych ulicach „nie da się” lub „nie można” wyznaczać buspasów. Dlaczego  samochód, którym zwykle jedzie tylko jedna osoba (średnio tylko co czwarte auto wiezie kogoś poza kierowcą) ma mieć tyle samo przestrzeni co autobus wiozący nawet 200 osób? Warto, by pierwszeństwo i możliwość szybszego przejazdu miało 200 pasażerów autobusu niż kilku kierowców samochodów, które mogłyby przejechać w tym samym czasie.

Wyznaczenie brakujących buspasów jest kluczowe dla poprawy komunikacji autobusowej, bo to autobusy, a nie metro, przewożą najwięcej pasażerów. Niestety większość z nich staje codziennie w kilometrowych korkach. Jest to dyskryminacja pasażerów autobusów, którzy płacą za bilety tyle samo co pasażerowie innych środków komunikacji.

Wyznaczanie buspasów jest proste i niedrogie w porównaniu do  kosztownej i długotrwałej rozbudowy metra i sieci tramwajowej. Buspasy przede wszystkim trzeba wytyczać tam, gdzie dziś nie docierają tramwaje ani metro. Pora powiedzieć wprost: utrzymywanie szerokich ulic bez buspasów to zwykłe marnotrawstwo i niegospodarność.

Mieszkańcy chcą buspasów

Cofnijmy się o 10 lat. Kiedy w 2009 otwierano buspas na Trasie Łazienkowskiej, wieszczono kataklizm komunikacyjny i paraliż miasta. Nic takiego się nie stało, wręcz przeciwnie – buspas ułatwił życie i przyspieszył codzienną podróż tysiącom warszawiaków mieszkającym po obu stronach Wisły. Buspas na Trasie stał się tak oczywistym rozwiązaniem, że kiedy w 2015 spalił się Most Łazienkowski, nikt nawet się nie zająknął, by buspas na niego nie powrócił. Obecna sieć buspasów jest niewystarczająca. Gdzie wytyczyć nowe buspasy? Oto nasze propozycje przygotowane przez ekspertów MJN:

Niezrealizowane obietnice ratusza

Warszawski Ratusz chwali się inwestycjami w transport publiczny, a tymczasem warszawskie autobusy nadal stoją w gigantycznych korkach. Obiecywano stworzenie w mieście sieci buspasów. Po upływie prawie dekady usłyszeliśmy jedynie mgliste zapewnienia i obietnice kolejnych „analiz”. Tymczasem mieszkańcy Warszawy mają dość czekania, a warszawskie powietrze nie poprawi się bez realnych zmian wspierających komunikację zbiorową. Dlatego dziś przedstawiamy własną propozycję sieci buspasów, którą można wyznaczyć w kadencji Rafała Trzaskowskiego.

Podobnego zadnia byli urzędnicy miejscy, którzy w roku 2009 przygotowali „Strategię Zrównoważonego Rozwoju Systemu Transportowego Warszawy do 2015 roku i na lata kolejne, w tym Zrównoważony Plan Rozwoju Transportu Publicznego Warszawy”, opracowaną przez Biuro Polityki Mobilności i Transportu (dawniej: Biuro Drogownictwa i Komunikacji) we współpracy z ekspertami zewnętrznym. Zakładała ona wytyczenie buspasów na prawie wszystkich głównych ulicach*.

Również zarządzenie Nr 1615/2011 Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy z dnia 11 października 2011 r. dotyczące „realizacji usprawnień ruchu pojazdów transportu zbiorowego w m.st. Warszawie na drogach zarządzanych przez Prezydenta m.st. Warszawy” miało na celu sprawniejsze wytyczanie buspasów w Warszawie. Co stało się z obietnicami i planami strategicznymi? Zmiany są niewielkie, a komunikacja zbiorowa wciąż podporządkowana jest dużemu ruchowi samochodowemu (w większości jedna osoba w aucie) przez co podróż się wydłuża i nie jest komfortowa.

Co robi ZTM i dlaczego nie to co powinien?

Wydawałoby się, że Zarząd Transportu Miejskiego powinien robić wszystko aby autobusy w mieście były uprzywilejowane, bo w ten sposób oszczędza się czas podróżnych, paliwo i lepiej wykorzystuje dostępny tabor. Niestety ZTM odpowiadając mieszkańcom na wnioski o wprowadzenie buspasów potwierdza, zwraca uwagę na “przepustowość ciągów ulicznych” i odrzuca wnioski. Urzędnicy zapominają, o tym co wyżej wyliczył profesor Suchorzewski – dzięki buspasom przepustowość liczona w pasażerach zwiększa się i więcej osób może dojechać do celu.

Urzędnicy w odpowiedz na wnioski mieszkańców dodają: “nowe buspasy wytyczane są zasadniczo na jezdniach o przekroju trzech lub więcej pasów ruchu”. Przypomnijmy, że aż 67,8 % podróży w Warszawie odbywanych jest transportem publicznym i pieszo, a tylko 31,7% samochodami osobowymi (Warszawskie Badanie Ruchu, 2015). Oznacza to, że ZTM skazuje większość mieszkańców Warszawy na tkwienie w korkach. Przyznanie jednego pasa autobusom i jednego samochodom zrównoważyłoby dysproporcję.

Rozwiązanie problemów transportowych miasta

W Warszawie ponad połowa podróży niepieszych odbywanych jest transportem miejskim. Większość z nich odbywa się liniami autobusowymi. Mieszkańcy muszą mieć do dyspozycji szybki i punktualny transport publiczny. Tylko wtedy będzie on atrakcyjny dla osób zastanawiających się nad rezygnacją z samochodu. Okazało się, że autobusy na buspasie mogą przewieźć więcej osób niż samochody osobowe na czterech pasach ruchu. To niedopuszczalne, że Zarząd Transportu Miejskiego, który powinien dbać o pasażerów blokuje wnioski mieszkańców o nowe buspasy. ZTM tłumaczy się przepustowością aut. My uważamy, że najważniejsze jest aby jak najwięcej mieszkańców Warszawy mogło przemieścić się w jak najkrótszym czasie. To właśnie umożliwiają buspasy.

Podsumowując, zalety stworzenia spójnej sieci buspasów na terenie Warszawy to:

  • Skrócenia czasu przejazdu autobusów,
  • Poprawienie punktualności autobusów,
  • Oszczędności paliwa i ograniczenie emisji spalin i CO2,
  • Oszczędność taboru -> możliwość wzmocnienia obleganych linii i zwiększenia częstotliwości kursowania,
  • Umożliwienie łatwiejszego przejazdu służbom ratunkowym oraz MTON.

 

Transmisja z konferencji prasowej

Podczas naszej konferencji prasowej do pracy przyjechał zastępca Rafała Trzaskowskiego wiceprezydent Robert Soszyński odpowiedzialny za transport. Czym przyjechał do ratusza położonego tuż przy stacji metra, autobusów i tramwajów? Swoim ogromnym Mercedesem.

Relacje mediów:

* Stan realizacji wytyczania buspasów ze „Strategii Zrównoważonego Rozwoju Systemu Transportowego Warszawy do 2015 roku i na lata kolejne, w tym Zrównoważony Plan Rozwoju Transportu Publicznego Warszawy”:

  • Al. Jerozolimskie – CZĘŚCIOWO
  • ciąg ulic Ostrobramska – Trasa Łazienkowska – Wawelska (odcinek od ul. Płowieckiej do ul. Grójeckiej w obu kierunkach) – CZĘŚCIOWO
  • ul. Świętokrzyska (odcinek Kopernika – rondo ONZ, w obu kierunkach) – METRO
  • Wisłostrada (odcinek al. Witosa – ul. Łazienkowską) – NIEZREALIZOWANY
  • ul. Towarowa (odcinek rondo Daszyńskiego – pl. Zawiszy) – NIEZREALIZOWANY
  • na ul. Targowej pomiędzy al. Solidarności a al. Zieleniecką w obu kierunkach – NIEZREALIZOWANY
  • na ul. Radzymińskiej – przedłużenie istniejącego pasa autobusowego do ul. Łodygowej – CZĘŚCIOWO
  • na ul. Puławskiej, pomiędzy ul. Karczunkowską a Poleczki (kierunek do centrum) – NIEZREALIZOWANY
  • na ul. Dolina Służewiecka, pomiędzy ul. Nowoursynowską a al. Wilanowską – NIEZREALIZOWANY
  • w al. Prymasa Tysiąclecia, pomiędzy ul. Wolską a rondem Zesłańców Syberyjskich – NIEZREALIZOWANY
  • na ul. Bitwy Warszawskiej, pomiędzy ul. Grójecką a Al. Jerozolimskimi, w obu kierunkach – NIEZREALIZOWANY
  • wzdłuż ciągu ulic Grochowska-Płowiecka, pomiędzy ul. Trakt Lubelski a rondem Wiatraczna, w obu kierunkach – NIEZREALIZOWANY
  • w Al. Solidarności, pomiędzy ul. Żelazną a pl. Bankowym, w obu kierunkach – ZREALIZOWANY
  • wzdłuż ciągu ulic Wolska-Połczyńska, pomiędzy ul. Sowińskiego a Ciepłownią Wola, w obu kierunkach – ZREALIZOWANY
  • w al. Krakowskiej, pomiędzy ul. Szyszkową a pętlą Okęcie, w obu kierunkach – NIEZREALIZOWANY
  • na ul. Marszałkowskiej, pomiędzy Al. Jerozolimskimi a pl. Konstytucji oraz na odcinku dojazdowym do pl. Bankowego – NIEZREALIZOWANY
  • w Al. Armii Krajowej, na odcinku od ul. Żelazowskiej do ul. Wybrzeże Gdyńskie – CZĘŚCIOWO
Udostępnij