Zwolnij! 10 km/h robi różnicę

BRD  Piesi  18 listopada 2019

Zachowanie dopuszczalnej prędkości przez kierowców ma kluczowe znaczenie dla ograniczenia tragicznych następstw wypadków. Niestety połowa warszawskich kierowców przekracza dopuszczalną prędkość.

Zwolnij! 10 km/h robi różnicę

Warszawscy kierowcy nagminnie przekraczają dopuszczalną prędkość. Pokazały to wyniki badania przeprowadzonego przez ZDM w 2017 r. i 2018 r. Na 3,3 mln dokonanych pomiarów prędkości stwierdzono aż 1,8 mln przekroczeń prędkości dopuszczalnej. Opisując te wyniki portal Transport Publiczny konstatował, że ograniczenie prędkości w stolicy funkcjonuje czysto teoretycznie, a właściwie jedynym co może powstrzymać kierowców przed gnaniem na złamanie karku jest korek.

Wielu kierowców kieruje się zasadą, że ograniczenie prędkości można bezkarnie przekraczać o 10 km/h. Przyznał to na antenie radia TOK FM senator Marek Borowski: „[w] mieście, gdzie mamy ograniczenie do 50 km/h, to wiadomo, że na pewnych odcinkach jedzie się 60.” Ta powszechna akceptacja dla łamania przepisów, skutkuje jednak tym, że na polskich drogach piesi giną znacznie częściej niż w krajach Europy Zachodniej.

Wypadków z udziałem pieszych nie da się wyeliminować, jednak zachowanie dopuszczalnej prędkości przez kierowców ma kluczowe znaczenie dla uniknięcia tragicznych następstw wypadków. Przeprowadzono wiele badań, których celem było oszacowanie zależności między prędkością z jaką samochód potrąca pieszego a ryzykiem śmierci. Choć ich wyniki różnią się co do szczegółów, dość zgodnie pokazują, że powyżej prędkości 50 km/h wyraźnie rośnie ryzyko śmierci pieszego.

Badanie Martina i Wu, przeprowadzone w oparciu o dane z Francji, wskazuje, że podczas zderzenia z pieszym wzrost prędkości auta z 50 do 60 km/h skutkuje 3-krotnym wzrostem liczby ofiar śmiertelnych. Przy 70 km/h ginie co drugi pieszy, a przy 80 km/h prawie każdy. Oznacza to, że każde dodatkowe 10 km/h powyżej dopuszczalnej prędkość w terenie zabudowanym ma potencjalnie tragiczne skutki dla osoby potrąconej.

Wprowadzenie w życie Wizji Zero ofiar śmiertelnych na stołecznych drogach będzie więc wymagało, aby kierowcy zdjęli nogę z gazu i zaczęli stosować się do ograniczeń prędkości. Przy niedoborach kadrowych policji wymóc to może odpowiednio zaprojektowana infrastruktura drogowa. Jaworzno stanowi inspirujący przykład jak można kształtować infrastrukturę, aby wymuszała bardziej bezpieczną i uważną jazdę.

 

Udostępnij