ZTM oszczędnie gospodaruje prawdą

Tramwaje  Transport publiczny  27 lutego 2020

ZTM nie robi cięć. Dba o rozsądne gospodarowanie środkami budżetowymi.

ZTM oszczędnie gospodaruje prawdą
[źródła ilustracji: fotografia wykonana tuż przed zmianami oraz aktualny obowiązujący od 27 lutego rozkład pobrany ze strony ZTM]

_

Pisaliśmy już o rozkładowym salami, z którego ZTM odcina po cieniutkim plasterku, licząc na to, że nikt nie zauważy ubytku. Teraz dowiadujemy się, że to nie żadne cięcia…

Linia 1 na Ochocie nie była cięta w związku z oszczędnościami budżetowymi. Było to racjonalne dostosowanie podaży do liczby pasażerów na końcowym odcinku trasy. Linie 111, 180, 269 i 339 nie były cięte w związku z oszczędnościami budżetowymi. Ich rozkłady zostały skorygowane w trosce o racjonalne gospodarowanie środkami budżetowymi w związku z niewielką liczbą pasażerów.

Dzięki politykom w języku polskim pojawiło się określenie „oszczędne gospodarowanie prawdą”, czyli niemówienie prawdy, ale też niekłamanie. ZTM tak właśnie traktuje pasażerów. Drugi raz przyłapany na cięciu rozkładów, zasłania się racjonalnym wydatkowaniem środków budżetowych.

Możemy więc przyjąć dwie wersje zdarzeń. Jedna brzmi, że w 2020 r. urzędnicy ZTM nagle zaczęli bardzo dbać o racjonalne gospodarowanie środkami budżetowymi. Co by oznaczało, że w 2019 r. tego nie robili – stąd już tylko krok do wniosku, że w zeszłym roku naruszano dyscyplinę finansów publicznych. Druga wersja brzmi, że środków w tym roku jest mniej, więc trzeba nimi oszczędniej gospodarować. No ale wtedy to jednak są cięcia, a nie racjonalizacja.

Uzasadnienia zmian podane przez rzecznika ZTM pokazują absurdy systemu (przecież ktoś tę linię 339 kursującą bez pasażerów z żenującą częstotliwością raz na 40 minut uruchomił). Ale to cały czas jest wierzchołek góry lodowej. ZTM ma w tym roku mniej pieniędzy na komunikację niż w zeszłym roku. Taki jest fakt i z niego po prostu wynika że cięcia będą. One już są realizowane i sztuczki retoryczne rzecznika ZTM tego nie zmienią.

My możemy ZTM obiecać, że im bardziej się do cięć nie będzie przyznawać, tym bardziej skrupulatnie będziemy analizować każdy nowy rozkład. I każdy pojedynczy usunięty kurs (jak na 111 i 180) wyłapiemy.

Natomiast od prezydenta Trzaskowskiego żądamy:

1. Jasnej i otwartej deklaracji, że ZTM żadnych cięć realizować nie będzie.

2. Wniosku do Rady Miasta z korektą budżetu, która zapewni ZTM środki na realizację przewozów na poziomie nie gorszym niż w zeszłym roku.

Panie Prezydencie, odwagi!

__

Udostępnij