Białe buty stanęły w całej Warszawie. Upamiętniają pieszych – ofiary wypadków drogowych 

BRD  Chodzi o życie  Piesi  20 października 2020

W rocznicę tragicznego wypadku na ul. Sokratesa w Warszawie, w miejscach w których zginęli piesi pojawiły się białe buty. Co oznaczają?

Białe buty stanęły w całej Warszawie. Upamiętniają pieszych – ofiary wypadków drogowych 

Rok temu, 20 października 2019, na ul. Sokratesa w Warszawie zginął młody ojciec, który z wraz żoną i dzieckiem w wózku przechodził przez przejście dla pieszych. Mimo zapowiedzi polityków, przez rok od tragedii nie zmieniło się nic, a liczba ofiar wypadków wzrosła.

Kierujący BMW pędził 136 km/h w terenie zabudowanym. Po wypadku o sprawie szeroko pisały media. Premier Mateusz Morawiecki i Prezydent Warszawy – Rafał Trzaskowski zapowiadali daleko idące zmiany, które miały poprawić bezpieczeństwo ruchu drogowego. Jednak przez ostatni rok nie zmieniło się nic, a liczba ofiar wypadków wzrosła – w 2019 roku na stołecznych drogach zginęło 35 osób. Mamy dopiero październik, a w wypadkach drogowych życie straciło już 38 osób, w tym 20 pieszych!

Puste deklaracje polityków

Mimo deklaracji Rafała Trzaskowskiego na stołecznych drogach przez ten rok zmieniło się niewiele. Nawet bezpieczeństwa w miejscu tragicznego wypadku na ul. Sokratesa nadal nie udało kompleksowo poprawić. Latem pojawiły się nawet głosy o demontażu zamontowanych po wypadku progów spowalniających!

Premier Mateusz Morawiecki w swoim expose deklarował, że rząd wprowadzi w przepisach pierwszeństwo pieszych zbliżających się do przejścia, a także że koszty wypadków drogowych w większym stopniu będą ponosili ich sprawcy. W listopadzie minie rok odkąd padły te słowa – deklaracje premiera okazały się pustymi słowami.

Na polskich drogach ginie coraz więcej ludzi!

Statystyki dla całego kraju są miażdżące. W Polsce śmiertelność to 77 ofiar na 1 mln mieszkańców, a średnia dla Unii Europejskiej to 55. Jesteśmy znacznie poniżej średniej. W 2020 roku przesunęliśmy się jeszcze w tym rankingu o dwa miejsca w dół. Gorzej niż w Polsce jest tylko w Rumunii i Bułgarii.

Właśnie to powinno najbardziej niepokoić – liczba ofiar wypadków w Polsce rośnie! W 2019 roku zginęło o 47 osób więcej niż rok wcześniej i był to drugi rok, w którym te statystyki wzrosły! (W 2018 roku na drogach zginęło 2859 osób, w 2019 roku już 2909.)

Tymczasem w krajach, które również miały problemy z BRD jak Litwa, Estonia, Słowacja czy Chorwacja, statystyki śmiertelności na drogach ulegają poprawie. Dlaczego w Polsce z roku na rok są coraz gorsze?

Rozwiązania czekają – czemu politycy nie chcą z nich skorzystać?

Sejm i Rząd RP mają do dyspozycji szereg rozwiązań, które mogą poprawić bezpieczeństwo pieszych na drogach. Dlaczego nie wprowadzają ich w życie? Ilu jeszcze pieszych musi zginąć, zanim władze naszego kraju po nie sięgną? Tu #ChodziOżycie!

Również działania podejmowane przez władze miasta nie są wystarczające. Na ulicach wciąż giną piesi. Różne są okoliczności tych tragedii. Dziś upamiętniamy je zostawiając na miejscu symboliczne białe buty.

NASZE GŁÓWNE POSTULATY W RAMACH AKCJI “CHODZI O ŻYCIE”:

·  Pierwszeństwo dla pieszych wchodzących na przejście

·  Ograniczenia prędkości w terenie zabudowanym

·  Wzrost mandatów oraz powiązanie OC z wykroczeniami drogowymi 

·  Prawdziwa egzekucja przepisów drogowych

Więcej: www.chodziozycie.pl

Udostępnij